Skuteczna reklama… nie wygląda jak reklama

marketing

Statystycznie człowiek wystawiony jest na oddziaływanie kilku tysięcy reklam dziennie. Przekaz reklamowy atakuje nas z każdej strony, wywołując reakcje przeciwne do oczekiwanych – nachalność zniechęca. Skłania do zamknięcia portfela głęboko w sejfie i zamrożenia wszelkich wydatków. Ale wcale nie musi tak być. Reklama nie musi irytować.

Współczesne reklamy emitowane w tradycyjnych mediach powielają te same schematy. Są głośne, krzykliwe i często – nie przymierzając – zwyczajnie prymitywne. Kosztują krocie i można zaryzykować stwierdzenie, że wbrew milionowym budżetom wcale nie zachwycają skutecznością.

W dobrej reklamie najważniejszy jest pomysł

„Z drugiej strony łatwo wymienić przykłady kampanii reklamowych, które mimo że nie dysponowały wielkim budżetem, zyskały ogromny zasięg, a przy tym – co bardzo cenne – sympatię odbiorców. W każdym z tych przypadków zadecydował dobry pomysł.” – zauważa specjalista z agencji reklamowej Funktional.

Każda nowoczesna agencja reklamowa zdaje sobie sprawę z zacieśniającej się więzi pomiędzy sprzedawcą a nabywcą. Dzisiaj, m.in. dzięki mediom społecznościowym, klient może w każdym momencie wyrazić swoją opinię nie tylko o samym produkcie, ale również o formie jego promocji.

Jeżeli klient ma na reklamę zwrócić uwagę, ta powinna nieść dla niego pewną wartość. Przez lata zalewu przekazem marketingowym wielu z nas wyrobiło w sobie odruch ignorowania bannerów i typowych zachęt do zakupu.

Doceniamy jednak treści, które mają wartość. Chcąc kupić np. ostrzałkę do noży, chętniej skorzystamy z oferty sklepu, który opowie nam o tym, w jaki sposób ostrzy się noże, czym, jakie są rodzaje ostrzałek i które najlepiej sprawdzą się w określonych sytuacjach. Choć nie jest to reklama w najbardziej tradycyjnym rozumieniu, to jej skuteczność w ostatecznym rozrachunku okazuje się znacznie wyższa niż w przypadku haseł w stylu „MUSISZ mieć naszą ostrzałkę!”.