Istota szczegółów – gwóźdź

Co sprawia, że stąpający twardo po ziemi człowiek potrafi się zachwycić? Na to pytanie jest chyba tyle odpowiedzi ile osób na tym świecie. Jednak chyba nikomu nie przyszłoby do głowy, by zachwycić się nad… gwoździem. Te metalowe przedmioty są dla nas w zasadzie niezauważalne. I nie ma się nad czym zachwycać. Ale przecież gwóźdź – a wcześniej koło, jest chyba najgenialniejszym w swojej prostocie wytworem ludzkiej myśli technicznej. Jest to dość zabawne, ale to właśnie on obok innych pomniejszych przedmiotów jest świadectwem tego, że chyba na każdym etapie rozwoju człowiek był konstruktorem.

nailTo właśnie te niewielkie elementy budują niemal wszystkie sprzęty jakie otaczają nas w domu. Podobnie zresztą jak nity (zobacz na http://www.stalmut.pl/nity-zrywalne-pelne-drazone-nitonakretki-nitownice-c-14.html), bez których żaden statek nie mógłby wypłynąć – nawet na najpłytsze wody. Bardzo szeroka dyskusja na temat nitów stosowanych w statkach rozpoczęła się gdy zaczęto dochodzić co przyczyniło się do zatonięcia… Titanica. Otóż ten największy statek swoich czasów był stworzony z kawałków metalu połączonych milionami nitów.

I to ponoć w nich tkwiła największa słabość konstrukcji. Do produkcji nitów, które użyte zostały  w Titanicu użyto znacznie słabszego materiału niż to było w planach. Oczywiście gwoździe, nity i kołki dzisiaj są również ważnymi elementami złącznymi, jednak zostały wyparte przez znacznie bardziej efektywne rodzaje połączeń – to oczywiście lutowanie i spawanie, które dziś jest na bardzo zaawansowanym poziomie.

A co było pierwowzorem takich materiałów jak chociażby kostka brukowa Kraków (http://www.mk-bruk.pl tu zobaczysz nowoczesną kostkę)? Oczywiście kamienne dziedzińce i szlaki, do budowy których użyto kamieni z rzek. Tak zwane „okrąglaki” wyrobione przez nieustanny nurt rzek były idealnym materiałem do utwardzenia gruntu – i to na setki lat. Przyglądając się takim niewielkim przedmiotom możemy dostrzec, jak daleko zaszliśmy jako konstruktorzy!